Przychodzi taki moment w naszym życiu, że zaczynamy dostrzegać, że czas płynie nieubłaganie. I o ile ze zmarszczkami możemy walczyć, to fizycznie czasu nie cofniemy. Ale czy to oznacza, że w naszym życiu nie będzie już „pierwszych razów”? Przecież tyle jest jeszcze do zrobienia. Zamiast dostrzegać same minusy tej sytuacji, warto szukać też pozytywów. A ich zdecydowanie więcej! Upływ czasu – czyli jego dobra strona jest na wyciągnięcie ręki. Musisz tylko po to sięgnąć.

 

„Upływ czasu – czyli dobra strona”

„(…) ludzie robią głupie rzeczy w obawie, że wszystko w ich życiu się już wydarzyło. Nie będziesz już na studiach. Nie będziesz już pił do rana z przyjaciółmi, budując więzi, które są w stanie przetrwać dekady (…) Młodość jest fajna, bo jest intensywna. I można robić wtedy totalnie banalne rzeczy: siedzieć na koncercie, jechać pociągiem, pić piwo na plaży, całować kobietę na przejściu dla pieszych i ta chwila będzie trwała w twojej pamięci przez lata. I dekadę później możesz być na koncercie, jechać pociągiem, pić piwo na plaży, całować kobietę, która będzie jeszcze piękniejsza niż ta poprzednia, ale to już nie będzie to samo, bo zabraknie tamtej intensywności”. (Piotr C., „Brud”, Wydawnictwo Novae Res, 2016, str. 35).

Z tym cytatem trudno się nie zgodzić. Wszystko co było pierwsze, było równocześnie niezwykłe. Każdy ma swoje „pierwsze razy”, które będzie pamiętać całe życie. Takich rzeczy się nie zapomina, ale przecież nikt nie powiedział, że nie zdarzy się coś jeszcze lepszego.

Czas jest naszym sprzymierzeńcem

Warto pamiętać, że wraz z wiekiem kształtuje się nasz charakter. Kiedy mamy 40 lat wiemy o sobie dużo więcej, niż kiedy chodziłyśmy do szkoły czy na studia. Poza tym, to z wiekiem obywamy się ze światem, wiemy jak się zachować, wiemy czego chcemy, czego oczekujemy od życia, od innych i przede wszystkim od siebie. Nie pozwalamy sobie na pewne zachowania nie dlatego, że czegoś nie wypada, a dlatego, że wiemy co tolerujemy, a czego nie. Dokonujemy świadomych wyborów, a poza tym mamy dużo większą świadomość swojego ciała. Jesteśmy zarówno świadome swoich atutów, jak i wad. Wiemy jak ukryć mankamenty, a jak wyeksponować to, co w nas najlepsze. Dzięki takiej świadomości nie przywiązujemy nadmiernej uwagi do błahostek, które kiedyś potrafiły nas przyprawić o łzy.

Poza tym bardzo często wraz z wiekiem oraz zdobytym doświadczeniem, zwiększają się nasze dochody. A niezależność finansowa jest bardzo dobrą rzeczą, wówczas wzrastają nasze możliwości, poczucie wolności i dobrostanu. Zaczynamy dostrzegać plusy, które niegdyś były minusami. Sprawy, które doprowadzały nas do łez, jak chociażby nieudana randka – dziś bawią.

Upływ czasu – czyli dobra strona
Szukaj pozytywów. Wraz z wiekiem nie tylko jesteśmy starsze, ale przede wszystkim mądrzejsze i dużo bardziej doświadczone.

Upływ czasu – Przemijanie jest super

I chociaż nigdy więcej nie zakochamy się po raz pierwszy, nie spróbujemy pierwszego papierosa i nie pojedziemy na pierwsze wakacje bez rodziców, to również nigdy więcej nie przytrafi się nam taki dzień, jak dzisiaj. Wieczną młodość zapewni nam tylko i wyłącznie dobre życie – uprawianie sportu, dbanie o siebie, zdrowe odżywianie, pogoda ducha, realizacja planów, wyrozumiałość względem siebie, swoich słabości i upływającego czasu. Wraz z wiekiem przychodzi do nas także zrozumienie, że rozpamiętywanie młodości może nam zabrać to, co dzieje się tu i teraz. Możemy nie zauważyć, że żyjemy. Najlepsze jeszcze przed nami, w końcu nie bez powodu mówi się, że kobieta jest jak wino – im starsza, tym lepsza. Doświadczenie, które zdobyłaś przełóż na swoją korzyść. Już nie musisz uczyć się na błędach, bo popełniłaś ich w życiu tyle, że jesteś w tym perfekcjonistką. Teraz możesz po prostu być sobą i brać z życia garściami. Bo jak nie teraz, to kiedy?

Dziś możesz z dumą stanąć przed lustrem i powiedzieć: Jestem Kobietą! Jestem GentleWoman!

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Skip to content