Specjalnie dla GentleWoman, Modowy Kurier podsumowuje najciekawsze (i najautentyczniejsze) wizerunkowe wcielenia w jakich wystąpiły gwiazdy muzyczne – od Beyoncé po Harry’ego Styles’a – które akompaniowały premierom ich bestsellerowych płyt w 2022 roku. 

Spis treści:

Nowa era, nowy ja

„Jeśli naprawdę chcesz porwać publiczność, musisz wyglądać inaczej” – powiedział David Bowie, legendarna gwiazda muzyki, w jednym z wywiadów w 1976 roku. Te słowa okazały się być prorocze. Wizerunek artysty – sceniczny jak i ten codzienny – nagle stał się tak samo ważny jak muzyka, którą tworzy. Pod względem osobistego stylu, Bowie był chodzącym dziełem sztuki. Przez kolejne dekady, Madonna, najbardziej wpływowa królowa pop’u, jeszcze bardziej zintensyfikowała ten fenomen. Świadczy o tym cały wachlarz kultowych wizerunków, które wykreowała i które do dzisiaj nieustannie inspirują kolejne pokolenie: wyluzowana raverka z czasów wydania płyty „Ray Of Light”, kowbojka w satynowej koszuli projektu Tom Forda w erze „Music” czy seksowny styl disco z okresu „Confessions On A Dancefloor”. Można wymieniać w nieskończoność wcielenia tej ikony.

W dobie mediów społecznościowych, gwiazdy muzyczne nie muszą wydawać nowej piosenki, aby zapowiedzieć swoją nową „erę”. Wystarczy, że opublikują na swoim profilu na Instagramie sesję zdjęciową z kompletnie nowym image’em, albo zostaną „przez przypadek” przyłapani przez paparazzi w stylizacji, która świadczy o świeżym artystycznym kierunku. Odmieniony (lub zaktualizowany) wizerunek, czyli często efekt współpracy z najlepszymi stylistami na świecie, może łatwo stać się „viralowy”, zwiastując komercyjny sukces nowej płyty czy trasy koncertowej. Nic dziwnego, że od kilku lat moda stała się jednym z najszybciej rozwijających się źródeł przychodów w branży muzycznej – niezależnie od tego, czy chodzi o artystów podpisujących umowy z uznanymi markami, czy zakładających własne domy mody (jak Rihanna i jej bieliźniane imperium Fenty). W 2022 roku, mieliśmy okazję przesłuchać szereg wyrazistych muzycznych powrotów, które w efekcie okazały się być również ekscytującymi, modowymi objawieniami. 

Polecamy także: Audrey Hepburn- ambasadorka mody  

Czas na renesans

Kiedy Beyoncé rozpoczęła promocję albumu „Renaissance”, na jej instagramowym profilu zawrzało od obiecujących, wizualnych zapowiedzi. Od wpływu dancehall’em i R&B z lat 80-tych po inspiracje stylem Donny Summer i Diany Ross, image Beyoncé w 2022 roku jest połączeniem klubowego szyku retro i niezwykłej, brawurowej charyzmy. W prasowej sesji zdjęciowej, lepszej od niejednej na łamach Vogue czy Harper’s Bazaar, piosenkarka ma na sobie ultrakobiece kreacje z metkami od Schiaparelli, Mugler i Alaïa. Plisowana sukienka maxi w srebrnym kolorze to kreacja stworzona specjalnie na tę okazję przez dom mody Gucci (w takim stroju, Beyoncé spokojnie zadałaby szyku się na hucznej imprezie w Studiu 54).

Piosenkarka również wspiera czarnoskórych projektantów, którzy podbijają branżę modową: Christopher John Rogers użyczył gwieździe zjawiskową suknię z zielonego tiulu, idealnie pasującą do kosmicznego klimatu przeboju „Alien Superstar” z nowej płyty. Przy swoim obecnym wizerunku, Beyoncé współpracuje ze stylistką Marni Senofonte. Razem, udaje im się sprawnie podkreślić i odzwierciedlić dynamicznego (i szalenie tanecznego) ducha „Renaissance”. Fani gwiazdy z niecierpliwością czekają na trasę koncertową w 2023 roku, która z pewnością będzie zaopatrzona w równie wyśmienitą garderobę.

Viral’owy styl

Moim ulubionym muzyczno-modowym mariażem w 2022 roku jest styl Rosalii, hiszpańskiej piosenkarki, która do tej pory otrzymała aż dwie nagrody Latin Grammy za swoje nowatorskie podejście do brzmienia flamenco. Jej nowy, bestsellerowy album „Motomami”, o znacznie ostrzejszym, reggaetonowym brzmieniu i aspekcie muzyki pop, nie tylko skradł serca muzycznych krytyków, ale całego TikToka..

Przełomowy wizerunek Rosalii związany z „Motomami”, jak sama nazwa wskazuje, jest inspirowany stylem motocyklistek i stał się znakiem rozpoznawczym gwiazdy. Na swoich koncertach, piosenkarka nosi motocyklowe kaski i over-size’owe skórzane ramoneski od Dion Lee i Acne Studios (którego jest twarzą), emanując płomiennym temperamentem i seksapilem. Efekt zadziornego stylu „Motomami” nie tylko widzimy od sezonu na wybiegach największych projektantów, ale również w sieciówkach. H&M, Zara i Mango oferują w tym sezonie kobietom na całym świecie szeroki asortyment kolorowych skórzanych kurtek stworzonych w sam raz na motocyklowy rajd. To estetyka niewątpliwie inspirowana viral’owym, niekonwencjonalnym stylem Katalonki, która nie jednym jeszcze zaskoczy w świecie muzyki.

Konsekwentna zabawa modą

Niektórzy muzycy nie zmieniają radykalnie swojego stylu wraz z wydaniem nowej płyty, ale pozwalają mu ewoluować – i przy tym bardzo dobrze się bawią. Harry Styles redefiniuje męską modę poprzez stroje w duchu gender-fluid. Najlepiej to demonstruje figlarna okładka tegorocznej płyty „Harry’s House”, na której muzyk pozuje w luźnej, tiulowej bluzce i dżinsowych dzwonach brytyjskiej projektantki Molly Goddard. W wyrażaniu siebie, pomaga mu Alessandro Michele, dyrektor kreatywny Gucci, który dla trasy „Harry’s House” stworzył dla wokalisty garderobę pełną cekinowych kombinezonów, piórkowych boa, sztruksowych spodni i ręcznie dzierganych kardiganów. Jeśli chodzi o niebanalne dzianiny, piosenkarz ma do nich słabość i nosi je nawet kiedy nie jest w blasku fleszy. Wiosną, przed premierą nowej płyty, Styles skradł serce Internetu kamizelką z kwiecistym wzorem. To dzieło młodej, polskiej marki Kai Kotto. Na drugi dzień po opublikowaniu zdjęć stylizacji muzyka, o marce pisała każda modowa publikacja na świecie. Ot taki jest właśnie efekt Styles’a.

Konsekwentne podejście do wizerunku ma również Florence Welch, która z zespołem Florence + The Machine wydała tegoroczny, poruszający album „Dance Fever”. Welch od zawsze nosi wyszukane w najlepszych londyńskich butikach vintage zdobne suknie z lat 70-tych czy haftowane kożuszki w stylu Fleetwood Mac. Są to nieodłączne elementy jej ezoterycznego, wręcz mistycznego stylu. W 2022 roku, czy to w teledyskach do nowych piosenek czy na koncertach, piosenkarka decyduje się na wizerunek romantycznej wampirzycy, nosząc koronkowe kreacje Rodarte czy aksamitne suknie od The Vampire’s Wife. Wokalistka nieraz podkreśliła, że na jej obecny, sceniczny styl ogromny wpływ ma postać opętanej przez wampira Lucy z filmu „Drakula” (1992) Francisa Forda Coppoli. 

Tymczasem Taylor Swift, której album „Midnights” pobił legendarny rekord Spotify (10 piosenek z płyty znalazły się na raz w rankingu „Top 10”), idzie tropem spontanicznego charakteru płyty i stawia na beztroski, casual’owy look, Mniej księżniczkowatych świecidełek, więcej luźnych marynarek w prążki czy z weluru. Po tylu latach mało konsekwentnie dobranych i niespójnych stylizacji, ma się w końcu wrażenie, że widać prawdziwy, nieudawany styl gwiazdy.

Polecamy także: Maja Sablewska w programie „10 lat młodsza w 10 dni”

Na naszym podwórku

Polsce również mieliśmy kilka naprawdę intrygujących, nowych wydań i za nimi idące modowe przemiany rodzimych muzyków. „Sadza” Brodki to do tej pory najmroczniejsza płyta w karierze piosenkarki. Jest ona eksperymentalnym polem dla popisu jednej z najbardziej nowatorskich artystek w kraju. Styl Moniki Brodki w 2022 roku dobrze odzwierciedla klimat „Sadzy”: prześwitujące, grunge’owe sukienki z dzianiny, minimalistyczne crop-topy i ekstrawaganckie okulary o kosmicznej oprawce świetnie komponują się z melancholijnym, zbuntowanym wydźwiękiem krążka. Poza tym, czuć w tym wizerunku pełną swobodę i autentyczność, a nie przebranie. Dawid Podsiadło, który nigdy za bardzo nie zaskakiwał od modowej strony, w ramach promocji płyty „Lata Dwudzieste” wybiera koszule w wyraziste desenie i kamizelki retro, które dobrze wpisują się w eklektyczny, ironiczny charakter albumu.

Świeże podejście

Niewątpliwie, w dzisiejszej branży muzycznej chodzi o świeże podejście do image’u. Powinien on sygnalizować obecny nastrój i inspiracje artysty w kontekście nowej płyty. Współcześni słuchacze łatwo wyczuwają kryzys tożsamości (tzw. „identity crisis”) u muzyka, i to jeszcze przed przesłuchaniem płyty: wystarczy tylko spojrzeć, jak prezentuje się na czerwonym dywanie. Nie warto również zbytnio podglądać, a tym bardziej kopiować stylu innych artystów, ponieważ nie ma nic gorszego niż brak autentyczności wobec fanów. Wydawanie nowych płyt może trwać dłużej niż kiedyś, ponieważ artyści coraz częściej odczuwają presję wizerunkową przed wkroczeniem w swoją nową „erę”. Proces zbudowania unikatowego i rozpoznawalnego stylu może potrwać. 

Ale w przypadku 2022 roku, w redakcji GentleWoman na pewno zapamiętamy kilka fascynujących wcieleń ulubionych muzyków. Nie możemy się doczekać, co w 2023 roku przyniesie nam zawsze inspirujące zderzenie muzyki i mody!

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content