Jak sobie radzić z prokrastynacją?

Niestety nie chodzimy już do szkoły i o 2-miesięcznych letnich wakacjach możemy zapomnieć. Żyjemy w świecie dorosłych i na co dzień mamy mnóstwo obowiązków. Większość z nas musi spędzić w klimatyzowanym biurze 8 godzin i tylko z tęsknotą możemy wpatrywać się w słońce i zieloną trawę za oknem. Inni prowadzą swoją własną działalność i choć nie muszą siedzieć przy biurku, czasami ich sytuacja jest jeszcze trudniejsza, bo sami muszą znaleźć w sobie siły, by zmobilizować się do działania. No właśnie, jak to zrobić? Czy są jakieś reguły, które pomogą nam skoncentrować i zmotywować się do pracy? Rie World podjęło dla nas wyzwanie i wyszukało porady od znanych pracoholików i psychologów, którzy podpowiadają jak sobie radzić z letnią prokrastynacją a także dodało kilka sprawdzonych trików, jak skupić się na tym co ważne i zwiększyć własną produktywność. Wysypiaj się! Wiem to z pierwszej ręki. Ile razy się zdarzyło, że miałam tak zapełniony grafik, że spałam po 4 godziny i tak przez cały tydzień. Myślałam, że nając więcej czasu zrobię więcej. Tak naprawdę, gdybym była wyspana to to, co robiłam w dwie godziny, zrobiłabym w 60 minut. Bardzo ważne jest wiedzieć jak dużo snu każdy z nas potrzebuje, aby być wypoczętym w ciągu dnia. Niektórzy ludzie potrzebują 6 godzin, inni 7-8. To, że kładziemy się i wstajemy zawsze o tej samej porze, też bardzo wpływa na jakość naszego snu.
Jak sobie radzić z prokrastynacją?
Zaplanuj swój dzień w notatniku, kalendarzu lub w aplikacji na telefonie!
Planuj swój dzień! Mam obsesję na punkcie planowania, zawsze układam listy priorytetów na cały rok, na cały miesiąc, tydzień czy dzień. Dzięki planowaniu wiem, co jest dla mnie ważne, co jest pilne a co mogę zostawić na potem. Bez planu jesteśmy nieporadni i bierni, planując stawiamy na aktywne spędzenie czasu i dzięki temu mamy w zapasie więcej czasu. Ważne by plan był realny czyli byśmy go nie przeładowali obowiązkami, a także elastyczny i ambitny czyli byś każdego dnia mógł nauczyć się czegoś nowego. Mając taki plan nie zmarnujesz ani jednego dnia. Zaufaj kolejności na swojej liście spraw! Czy mam napisać tekst promocyjny, wyselekcjonować zdjęcia do posta, zrobić plakat do następnego wydarzenia, a może zacząć nagrywać wideo? Żadne z tych zadań nie potrzebuje natychmiastowej uwagi, ale musi być wykonane. Nawet mając na liście tak przyjemne zadania, czasami samo to, że musimy zadecydować, od czego zacząć wybija nas z rytmu. Dla tego nauczyłam się ufać swojej liście zadań! Jeżeli najpierw wpisałam plakat, to od niego zaczynam. Rozważ popołudniowe drzemki! Jeżeli jest to możliwe logistycznie a Twój organizm dobrze toleruje trwające 20 minut drzemki to koniecznie je wypróbuj. Korzystają z tej techniki naukowcy, generałowie i artyści światowej klasy! Kładź się spać sprecyzowawszy, po co masz rano wstać! Czy Wy też nie raz kładliście się spać z myślą o tym, że jutro podbijecie świat? Tyle spraw do zrobienia, tyle ciekawych spotkań, tyle planów. Nazajutrz o godzinie 6 rano dzwoni budzik, a wy nie wiecie po co go tak wcześnie nastawialiście i po dłuższym zastanowieniu dochodzicie do wniosku, że wcale nie macie tak dużo do zrobienia i mogliście spać do 8… Kładąc się spać zawsze pamiętam o tym, co dokładnie mam zrobić najpierw i odpowiadam sobie na pytanie: dlaczego wstaję o 6 rano. Co mam robić później jest nie ważne, o to zadba mój planner.
DSC_59861
Pamiętaj także o porządku na swoim biurku – niekontrolowany rozgardiasz nie sprzyja koncentracji!
Podziel czas pracy na bloki! Eben Pagan w kursie „Wake up productive” opowiada o ciekawym rozwiązaniu, zwiększającym produktywność. Jest to praca w blokach czasu. Celem takiej pracy jest skupienie się w 100% na najważniejszym zadaniu, odcinając się od wszelkich możliwych zakłóceń. Czas pracy w blokach związany jest z ludzką koncentracją, która krytycznie spada po 50 minutach skupienia. To dlatego większość lekcji w szkołach i na studiach trwa 45 minut. Wykorzystywany jest też efekt krótkiej przerwy, umożliwiającej szybki powrót do skupienia. Oto schemat takiej pracy w blokach czasu:
  1. Skupić się przez 50 minut nad jednym zadaniem, usuwając w tym czasie wszystkie potencjalne przeszkody (wyłącz telefon, telewizor, komunikator, program pocztowy, etc.).
  2. Po tym czasie zrobić 10 min przerwę. W trakcie przerwy trzeba robić coś zupełnie innego. Pójść po kawę, ćwiczenie relaksacyjne czy fizyczne, rozciąganie, spacer.
  3. Powtórz punkt pierwszy.
  4. Teraz czas na dłuższą przerwę, 30 minutową. Można zjeść coś lekkiego, pójść na spacer, etc.
  5. Powtarzamy punkty od 1 do 4 i kolejna przerwa, po 2,5 godzinach.
  Nie siedź w miejscu!  Ćwiczenie i ruch są jednym z najlepszych sposobów na zwiększenie energii i wzmocnienie koncentracji. Nawet krótki 10 minutowy spacer może pomoc oczyścić głowę, pobudzić czujność i zwiększyć uwagę. Jedz mniej ale stawiaj na jedzenie wysokiej jakości!  Przesadnie duże porcje to zmora naszej cywilizacji. Jedząc dużo i niezdrowo odbieramy sobie potrzebną energię, robimy się ospali i mało kreatywni. Zauważyłam, że kiedy jem systematycznie i zdrowo to lepiej mi się pracuje, mam więcej siły i większą koncentrację. Zacznij dietę niskoinformacyjną i stań się pozytywnym egoistą! Brian Tracy, zaliczany do najlepszych mówców zawodowych na świecie, namawia do zastosowania specjalnej diety umysłowej, niskoinformacyjnej. Polega to na ograniczeniu wszystkich zbędnych informacji do nas napływających. Telewizja, Internet, radio – to tylko przykłady takich źródeł. Najczęściej to, że „wiemy to co się dzieje na świecie” nie zmieni naszego życia. Stań się pozytywnym egoistą! Co ciekawe, jak wynika z ankiet, osoby oglądające codziennie minimum 1 godzinę telewizji postrzegają świat jako bardziej ponury, zły, okrutny i niesprzyjający do życia. Osoby, które nie oglądają telewizji, postrzegają świat jako znacznie lepszy i mają znacznie większe możliwości rozwoju.
thknot
Piękne kwiaty na biurku potrafią umilić dzień w pracy!
Nie krytykuj, nie narzekaj, nie trać energii na skupianie się na negatywach!  Tu komentarz jest zbędny. Pamiętaj tylko, że to na czym się skupiasz, to właśnie to zapraszasz do swojego życia. Zamiast krytykować i poświęcać czas na negatywy – działaj. Po prostu zacznij to robić!  Prokrastynacja to choroba naszych czasów, ale jest na nią skuteczne i proste rozwiązanie. Zamiast uruchamiać kolejnego bloga i sprawdzać Facebooka, weź się za swoje zadanie. Tylko przez minutę. Zobaczysz, że trudno będzie Cię od niego oderwać przez kolejne pół godziny. Polecamy również
UDOSTĘPNIJ
Skip to content