Norwegia to bez wątpienia jeden z krajów na liście „must see”. Chociaż wciąż dla wielu Polaków wydawała się nieosiągalna zwłaszcza przez wysokie ceny, dziś jest dosłownie na wyciągnięcie ręki. A to dlaczego? Dlatego, że korona norweska aktualnie osiągnęła tak niski poziom, jakiego do tej pory jeszcze nie odnotowano. Jest to więc idealna okazja aby w końcu odwiedzić tę niezwykłą krainę fiordów! Wycieczki do Norwegii to coś, czego przegapić nie możesz.

Spis treści:

Pogoda w Norwegii

Przeglądając różne fora internetowe wciąż można natknąć się na powielanie krzywdzących stereotypów dotyczących Norwegii. Wiele osób jak mantrę powtarza teksty o tym, że jest tam ciemno i zimno, co już na samym początku może odstraszyć wielu turystów, którzy chcą podróżować do krainy fiordów. Prawda jest jednak zgoła inna. Należy pamiętać, że Norwegia to nie tylko niezwykle malowniczy, ale i najdłuższy europejski kraj, a jej długość wynosi około 1750 km, czyli prawie 3 razy tyle co długość Polski. W takiej sytuacji należy zacząć przede wszystkim od tego, że w każdym z regionów norweskich panują zupełnie inne warunki atmosferyczne.

Ogólnie lato w Norwegii zaczyna się znacznie wcześniej i już w maju jest dosyć ciepło. Średnia temperatura wynosi wówczas około 20 stopni. W czerwcu, lipcu i sierpniu dochodzi do około 30. Miłośnicy słońca i opalania nie będą mieli tu na co narzekać, ponieważ słońce na północy grzeje naprawdę mocno, więc warto pamiętać o kremie z filtrem. Na północy kraju nawet latem temperatura rzadko przekracza 15 stopni Celsjusza, dlatego wybierając się na wycieczki do Norwegii należy pamiętać o zabraniu cieplejszych ubrań.

Co spakować na wakacje w Norwegii

Jeśli już mowa o garderobie, na pewno przydadzą się też okrycia przeciwdeszczowe, zwłaszcza, gdy wybieramy się w okolice Bergen, gdzie panuje iście angielska pogoda. Zostało nawet okrzyknięte najbardziej deszczowym miastem w Europie. Coś w tym jest, ponieważ nawet w styczniu nie trudno tam o deszcz.

Na pewno warto zabrać ze sobą także wspomniany wcześniej krem z filtrem oraz coś na komary, które potrafią naprawdę dokuczać zwłaszcza w okolicy jezior, a tych w Norwegii nie brakuje. Z pewnością przyda się także aparat fotograficzny i dron, bo piękne krajobrazy w Norwegii zapierają dech w piersiach. Niestety wiele miejsc, znanych z Internetu, jak chociażby droga Trolla wygląda imponująco niestety tylko na zdjęciach. Na żywo osłonięta jest przez barierki lub zasłaniają widoki kable wysokiego napięcia. W tej sytuacji dron jest zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem. Dlatego właśnie zamiast kursować bez celu, warto wcześniej zastanowić się, co chcemy zobaczyć, aby wyjazd był jak najbardziej atrakcyjny.

Kraj, w którym wszędzie zapłacisz kartą

Jeśli już wiemy co warto zabrać ze sobą, powinniśmy też wiedzieć, co się nie przyda. Gotówka. W Norwegii wszędzie bez problemu zapłacimy kartą: na autostradzie, stacji benzynowej czy sklepie z pamiątkami. W niedalekiej przyszłości Norwegia całkowicie planuje zrezygnować z gotówki, na rzecz wirtualnej waluty.

Przez nagły spadek korony coraz ciężej jest też ją wymienić w polskich bankach i kantorach, dlatego najlepiej jest dowiedzieć się w swoim banku o możliwości płatności w koronach lub skorzystać z coraz popularniejszej aplikacji Revolut. Opłata za bramki na autostradzie czy parkingi także odbywa się za pomocą specjalnej aplikacji, dlatego też wyjazd do Norwegii może być całkowicie bezgotówkowy.

City break w Oslo

Wiele osób, które pierwszy raz planują wycieczki do Norwegii zastanawia się co wybrać najpierw: Oslo czy Bergen? Na krótki weekendowy wyjazd warto wybrać się jednak do Oslo. Stolica Norwegii na pewno zapewni nam atrakcji na pełne trzy dni. Niewątpliwym plusem jest także fakt, że można się tam dostać szybko i bez problemu aż z dwóch lotnisk: Gardermoen i Torp. Bilety lotnicze z Warszawy wahają się w cenach od 50 do 500 zł w jedną stronę w zależności od tego, którą linię lotniczą wybierzemy (Wizzair, Norwegian, LOT). Sam lot trwa około 2 godzin, dlatego przy dobrej organizacji można wsiąść w samolot zaraz po pracy.

Samo miasto zachwyca idealnym połączeniem sztuki współczesnej, stylu empire i natury. Przeszklone, nowoczesne wieżowce idealnie odbijają słońce w letni, upalny dzień, a gdy jest nam za gorąco możemy odpocząć nad fiordem lub usiąść na dachu Opery.

Będąc w tej okolicy warto także zrobić spacer po Aker Brygge, czyli jednej z najdroższych dzielnic w mieście. Znajduje się tu niewielki port i dziesiątki restauracji, gdzie można zjeść dania kuchni skandynawskiej. Tu także można wsiąść na prom wodny i zrobić krótki rejs po Oslofjorden.

Oslo to także stolica norweskiej sztuki, a to za sprawą królowej norweskiej Sonji Haraldsen. Jest tu wiele muzeów, w tym także niedawno otwarte muzeum Muncha. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 160 kr. Na koniec można wypić kawę lub drinka w restauracji na ostatnim piętrze z widokiem na miasto. Norwegia to kraj, w którym różnego rodzaju muzea są niemal na każdym kroku, więc tak naprawdę każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Stavanger
fot. Marta Grzybowska

Samolotem do Stavanger

Na amatorów krótkich wakacyjnych wypadów czeka także inne norweskie miasto – Stavanger. Tam również bez problemu dolecimy samolotem z największych polskich miast. Jest to typowe miasto portowe, do którego od kwietnia do października przypływają statki wycieczkowe z całego świata. W sezonie letnim jest tam dosyć tłoczno jak na Norwegię, ale naprawdę warto się tam wybrać. Zwiedzanie można zacząć od najbardziej kolorowej ulicy w Stavanger, czyli Øvre Holmengate. Kawa w jednej z tamtejszych kawiarni to obowiązkowy punkt programu!

Idealnym pomysłem jest także spacer po starym mieście zwanym Gamle Stavanger, gdzie znajdziemy typowe dla tego regionu białe domki z XIX wieku. 5 minut pieszo stamtąd znajduje się także najstarsza norweska katedra, która idealnie oddaje styl gotycki.

Trekking na Preikestolen

Stavanger to także idealny punkt wypadowy jeśli chcemy zobaczyć Lysefjord lub wybrać się na trekking w okolice Preikestolen i Kjeragbolten. Oba te punkty są pewnie znane wszystkim miłośnikom adrenaliny. Preikestolen, inaczej nazywany Amboną lub Pulpit Rock to charakterystyczna półka skalna zawieszona nad fiordem na wysokości około 600 metrów. To stąd pochodzą najsłynniejsze norweskie zdjęcia, jakie możemy znaleźć w przewodnikach po tym pięknym kraju. Droga na Preikestolen nie jest zbyt wymagająca, oznaczono ją jako średni stopień trudności. Aby tam dotrzeć należy pokonać niecałe 4 km w jedną stronę.

Kjeragbolten (inaczej Kjerag) jest już miejscem, do którego ciężej dotrzeć. Trasa jest odrobinę dłuższa i znacznie bardziej stroma. Na pewno, aby tam wyruszyć będą potrzebne dobre buty i… odrobina odwagi. Zwłaszcza, jeśli chcemy wejść na słynny kamień zaklinowany między dwoma skałami na wysokości 1000 m.n.p.m.

Wakacje w Norewgii - Lysefjorden
fot. Marta Grzybowska

Rejs między Wodospadami Siedmiu Sióstr

Jeśli nie jesteśmy miłośnikami wspinaczek górskich, możemy wybrać rejsy promem między fiordami. Najsłynniejszy z nich wiedzie po fiordzie Geirangerfjord. To właśnie tam zobaczymy jeden z najsłynniejszych wodospadów świata wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO – Wodospad Siedmiu Sióstr. Składa się on z siedmiu oddzielnych strumieni, z którymi związana jest niezwykła legenda. Głosi ona, że dawno temu pewien Wiking wyruszył na poszukiwania żony i wówczas poznał siedem sióstr. Nie mógł wśród nich wybrać tej jedynej i zamienił się w wodospad po drugiej stronie fiordu, nazywany „Konkurentem”. Siostry także zostały przemienione w źródła i od tamtej pory patrzą na siebie zalotnie.

Statek rejsowy wyrusza z miasteczka Geiranger i kosztuje około 600 koron za osobę, a rejs trwa 1,5 godziny. Jeśli będziemy czuli niedosyt, możemy później wybrać się na pieszą wycieczkę po okolicznych szlakach, aby zobaczyć fiord z góry lub całkiem niedaleko stamtąd ruszyć na wycieczkę w okolicy i zobaczyć lodowiec Jostedalsbreen.

Spacer wśród maskonurów

Niewiele osób wie o tym, że w Norwegii jest także maleńka wyspa zamieszkana przez wiele gatunków ptaków, w tym maskonury czy głuptaki. Mowa tu o Runde położonej na południe od Ålesund. To właśnie przybycie maskonurów w kwietniu jest niepisanym zwiastunem lata w Norwegii.

Runde nazywana jest przez mieszkańców ptasią wyspą. To właśnie tam w okresie lęgowym przybywają tysiące gatunków ptaków, które możemy oglądać w ich naturalnym środowisku. Na wyspę dostać się można przez most prowadzący z sąsiedniej wyspy. Jeździ tam miejscowy autobus, jednak najlepiej będzie wypożyczyć na lotnisku samochód, którym łatwiej będzie się przemieszczać po okolicy. Nie trzeba być fanem ornitologii, aby znaleźć na wyspie coś dla siebie. Zachwyca ona także widokami. Otoczona jest klifami, o które rozbijają się wysokie fale, a gdy przychodzi odpływ łatwiej jest dostrzec tam także zwierzęta: foki czy wydry. Na wyspie można z łatwością wynająć hytte lub skorzystać z campingów i zostać na dłużej.

Rowerowy trip po Lofotach

Dla fanów aktywności fizycznych Norwegia niewątpliwie jest rajem. Norwegowie bowiem kochają uprawiać sport i spędzać czas na świeżym powietrzu. A idealnym miejscem, aby połączyć te dwie rzeczy jest… rowerowy trip po Lofotach. Lofoty to niewątpliwie jedna z najbardziej znanych i najpiękniejszych wizytówek tego kraju. Ten archipelag na Morzu Norweskim przyciąga co roku tysiące turystów z całego świata. Są tam jedne z najpiękniejszych plaż na świecie, turkusowa, niesamowicie czysta woda i zapierające dech w piersiach widoki.

Latem Lofoty najlepiej jest zwiedzić na rowerze. Cała trasa liczy lekko ponad 100 km, więc mniej wprawieni rowerzyści mogą ją rozłożyć nawet na kilka dni. Plusem jazdy na rowerze jest fakt, że można co chwilę się zatrzymać lub zboczyć z trasy, ponieważ jest tam naprawdę dużo punktów widokowych, które każdy kojarzy z Google.

Czytaj również: Szlakiem barów tapas w Madrycie

Kitesurfing i surfing w krainie fiordów

A jeśli rower to za mało, na Lofotach znajdziemy także wiele spotów kite’owych i surf’owych. Chociaż temperatura wody między czerwcem, a sierpniem rzadko przekracza 12 stopni Celsjusza to amatorów tych sportów wodnych wcale tam nie brakuje. Znajdziemy tam także szkółki, które działają… cały rok! Słynny mistrz kitesurfingu, Kari Schibevaag przyjeżdża na archipelag regularnie, aby skorzystać z idealnych warunków, jakie tam znajdziemy.

Wakacje w Norewgii - Solastranden
fot. Marta Grzybowska

Ale Lofoty to nie jedyne miejsce, gdzie można uprawiać w Norwegii sporty wodne. Na fanów nieco cieplejszej wody czeka spot na południu kraju, w miejscowości Larvik. Hvittensand, czyli tak zwana „biała plaża” kusi nie tylko niesamowicie czystą wodą, ale również przepiękną plażą. Po pływaniu można wybrać się na wycieczkę do centrum, gdzie czekają na turystów przepyszne norweskie cynamonki.

Trochę zimy w środku lata

Dla tych, którzy nie przepadają za upałami nawet latem, Norwegia również ma coś do zaoferowania. Na samej północy kraju w gminie Nordcapp na wyspie Magerøya czeka na nas Przylądek Północny – North Cape. Dostać się tam można jedynie samochodem jadąc tunelem wybudowanym pod wodą. Na wyspie znajduje się także Knivskjellodden – najbardziej wysunięty na północ przylądek Europy.

Chętni, którzy zdecydują się tam wyruszyć muszą pamiętać o zabraniu cieplejszej garderoby. Chociaż próżno szukać tam śniegu w lipcu, to jednak temperatura rzadko przekracza 10 stopni. Podróż do Norwegii na daleką północ może być więc zaliczana do tych słynnych opowieści o tym, jakoby było tam ciągle zimno. Będąc w okolicy North Cape warto również zobaczyć najdalej wysunięte europejskie miasto Hammerfest oraz Tromsø nazywane Bramą Arktyki. I chociaż latem na próżno szukać jest tam zorzy polarnej, to na pewno czeka tam na nas dzień polarny. Być może to jedyna szansa, aby oglądać tarczę słoneczną 24 godziny na dobę.

Wakacje w Norewegii - Odda
fot. Marta Grzybowska

Podróż kamperem wzdłuż wybrzeża

Jeszcze jednym pomysłem na spędzenie wakacji w Norwegii jest podróż kamperem. Należy jednak pamiętać o tym, że jest to naprawdę ogromny kraj, w którym jest wiele miejsc godnych zobaczenia. Dlatego mając w planach 2-3 tygodnie wakacji warto jest skupić się na konkretnym obszarze. Zwłaszcza dla początkujących kamperowiczów idealnym rozwiązaniem jest podróż wzdłuż wybrzeża. Można wówczas zahaczyć o typowo nadmorskie miasteczka, w których zjemy przepyszną rybę czy wykąpiemy się w morzu.

Jest to także kraj idealnie przystosowany do podróży kamperem, w związku z tym zwiedzanie Norwegii na własną rękę jest naprawdę banalnie proste. W wielu miejscach są serwisy, gdzie bezpłatnie dolejemy wody lub spuścimy ścieki. Oprócz tego Norwegia jest krajem, gdzie możemy spać na dziko bez konieczności opłacania campingów. Zgodnie z prawem Allemannsretten każdy człowiek ma swobodny dostęp do korzystania z natury. Dzięki temu możemy nocować tak naprawdę wszędzie tam, gdzie zamarzymy.  

Pakuj się i ruszaj na wycieczki do Norwegii!

Jeśli już wiesz, co spakować, na co zwrócić uwagę i przede wszystkim, co zobaczyć, nie zwlekaj dłużej i ruszaj w podróż. Nieważne ile czasu zamierzasz spędzić w tym niezwykłym kraju, bo jedno jest pewne – wakacje w Norwegii na pewno będą niezapomniane!

Redakcja poleca: Nietypowe miejsca noclegowe – niezwykłe hotele, które warto odwiedzić w Europie

UDOSTĘPNIJ

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Close Popup
Privacy Settings saved!
Ustawienie prywatności

When you visit any web site, it may store or retrieve information on your browser, mostly in the form of cookies. Control your personal Cookie Services here.

These cookies are necessary for the website to function and cannot be switched off in our systems.

Technical Cookies
In order to use this website we use the following technically required cookies
  • wordpress_test_cookie
  • wordpress_logged_in_
  • wordpress_sec

Odrzuć
Zapisz
Zaakceptuj