Przepis na szczęście – nie ma doskonałego, ale badacze przyglądając się zachowaniom i odczuciom ludzi, zauważają pewne schematy, które mogą okazać się pomocne dla podniesienia jakości życia. Psychologia pozytywna to dziedzina zajmująca się badaniem szczęścia. Jednym z jej czołowych przedstawicieli jest Mihály Csíkszentmihályi, autor książki ,,Przepływ. Jak poprawić jakość życia” i twórca tytułowej koncepcji z angielskiego zwanej flow. Zauważył on, że ludzie czują się najlepiej, gdy znajdują się w stanie przepływu, uskrzydlenia.

To optymalny stan świadomości, który pojawia się, gdy jesteśmy całkowicie zaabsorbowani wykonywaną czynnością i maksymalnie skupieni. Nasze działania stają się bardziej płynne i wydajne, zanika poczucie własnego ja i świadomość upływu czasu. Wydajność rośnie kilkukrotnie, wszystko zdaje nam się przychodzić z łatwością. Każda z nas zapewne doświadczyła tego stanu w swoim życiu, ale czy możemy pomóc mu pojawiać się częściej?

Wyraźny cel i szybki feedback

Chcąc osiągnąć stan przepływu musimy, na początek, zadbać o wyraźny cel, do którego chcemy dojść. Kiedy będziemy mieć go jasno przed oczami, wyznaczy on kolejność naszych poszczególnych kroków na drodze do jego realizacji. Pozwoli to nam skupić się na chwili obecnej, uniknąć jałowych rozważań dotyczących przeszłości lub przyszłości. Dzieląc ambitny cel na niewielkie etapy, wspomagamy nasze skupienie i uważność. Ważna jest także jak najszybsza informacja zwrotna. Pozwala ona umocnić w nas poczucie, że jesteśmy na właściwej drodze. Później spisujemy przepis na szczęście.

Wyzwania, które mogą stymulować stan flow muszą być ambitne, ale nie przerastać naszych umiejętności. Jeśli postawione przed nami zadanie jest zbyt łatwe – pojawia się nuda, jeśli zaś zbyt trudne – może pojawić się paraliżujący lęk. Powinno wymagać od nas wysiłku, by wzbudzić zaciekawienie, chęć wykorzystania własnych umiejętności i prowokować do rozwoju kompetencji, ale pozostawać w zakresie naszych możliwości.

Ryzyko i bogate środowisko

Na umiejętność skupienia się wpływa także świadomość powagi możliwych konsekwencji czy to fizycznych, jak utrata zdrowia, życia, czy psychicznych (odtrącenie, wyśmianie). Gdy gramy o dużą stawkę i wiemy, że ryzykujemy, nasza uwaga wzrasta. Podobnie działa bogate środowisko, czyli takie, w którym krzyżują się nowość, złożoność i  nieprzewidywalność. Warto postarać się o dopływ nowych bodźców, które są pożywką dla kreatywności i stanu flow.

 

 

UDOSTĘPNIJ
Skip to content