Narcyzm w kulturze cyfrowej przybiera różne formy, czasem subtelnego skupienia na własnej osobie, innym razem wręcz patologicznej potrzeby szukania ciągłego zewnętrznego uznania. Od idealizacji wizerunku po rywalizację o uwagę i lajki – te wzorce stają się codziennością w naszym wirtualnym życiu. Czy jednak ta wykreowana rzeczywistość nie odwraca uwagi od prawdziwych wartości?

Czy współczesne wychowanie sprzyja narcyzmowi?

W wielu wypadkach problem zaczyna się już we wczesnym dzieciństwie. Dzieciom często już od najmłodszych lat powtarza się, że są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Są nagradzane pochwałami za każde, nawet najmniejsze dokonania, przy jednoczesnym całkowitym braku jakiejkolwiek krytyki. Społeczna presja na osiągnięcia powoduje, że w dorosłym życiu mogą nie radzić sobie z porażkami. Często towarzyszy temu nadmierne skupienie na wizerunku.

Ten przekaz na każdym kroku wzmacnia współczesna kultura, która często odwołuje się do naszych najniższych instynktów. Ze wszystkich stron słyszymy, że kluczem do spełnienia jest piękno, bogactwo i sława. Reklamy luksusowych kosmetyków promują nierealistyczny ideał urody, a fundusze emerytalne kuszą wizją starości spędzanej na egzotycznych podróżach i grze w golfa. Bo przecież „jesteś tego warta”.

Prawda jest jednak taka, że szczęście często wiąże się z umiejętnością akceptacji własnych ograniczeń, z pokorą wobec rzeczy niemożliwych i z umiejętnością cieszenia się z tego, co się ma. Nie towarzyszy mu zachłanność ani nieustanne dążenie do osiągnięcia „czegoś więcej”.

Kultura selfie – narcyzm w kulturze cyfrowej

Promowaniu narcystycznych postaw w szczególności sprzyja sposób, w jaki wielu z nas korzysta z mediów społecznościowych – to zjawisko, które określane bywa jako „kultura selfie”. Jej symbolem stał się skierowany na siebie aparat fotograficzny, choć oczywiście nie można mówić, że problem dotyczy każdego, kto robi sobie zdjęcia. Internet oferuje bardzo wiele narzędzi, które służą przede wszystkim promowaniu siebie. Choć bywają one przydatne i miewają wiele wartościowych zastosowań, często wzmacniają i podtrzymują narcystyczne postawy.

Każdego dnia użytkownicy poszczególnych platform „dokumentują” swoje życie, jednocześnie starając się przekonać innych, że ich codzienność jest atrakcyjna. Autentyczność w tym wydaniu jest bardzo często zainscenizowana – przykładowo, odwołuje się, co prawda, do „naturalności” i „kontaktu z przyrodą”, jednak zamiast rzeczywistych zdjęć ze spaceru widzimy bardzo dokładnie przemyślane ujęcia z sesji wśród dyń lub snopków siana. Oglądając dopracowane kadry z ładnie ubranymi uśmiechniętymi dziećmi czy zdjęcia z egzotycznych wyjazdów, bardzo łatwo zapomnieć, że prezentują one jedynie pewien wycinek rzeczywistości.

W dłuższej perspektywie czasowej kultura selfie prowadzi do alienacji. Dążąc do perfekcji i nieustannie porównując się z innymi, bardzo łatwo jest wywołać u siebie poczucie niższości, co może skutkować stanami depresyjnymi, czy zachowaniami kompulsywnymi, takimi jak uzależnienie od Internetu czy zakupoholizm.

selfie 6111716 1920gentlewoman -
Kultura selfie. Fot. Saydung89 z Pixabay

Narcyzm i konsumpcjonizm – czy jedynym ratunkiem jest droga wyrzeczeń?

Z drugiej strony, czy jednak chodzi o to, by tłumaczyć przemęczonej opieką nad dziećmi i pracą zawodową kobiecie, że jest egoistką, bo uległa wizji młodości, piękna i elegancji sprzedawanej przez celebrytkę z Instagrama i kupiła drogi krem? Wydaje się, że taka miałka krytyka konsumpcjonizmu również donikąd nie prowadzi. Wręcz przeciwnie, wywołuje fałszywe przekonanie, że jedyną alternatywą dla zachowań hedonistycznych jest droga wyrzeczeń i cierpiętnictwa. W ten sposób łatwo wpaść w ślepy zaułek balansując między skrajnościami.

Warto jednak lepiej się zastanowić, dlaczego nierealistyczny przekaz płynący z reklam, filmów i mediów społecznościowych bywa tak atrakcyjny. Bardzo często wynika to z faktu, że wielu z nas rzeczywiście posiada pewne niezaspokojone potrzeby – jednak inne niż te, do których do których odwołują się reklamy: na przykład interakcji międzyludzkich, wartościowych więzi z innymi osobami, czasu na refleksję, wypoczynku czy aktywności na świeżym powietrzu. Zaniedbania w tych sferach próbujemy rekompensować kompulsywnymi zakupami czy perfekcjonizmem, podnoszeniem sobie poprzeczki i próbami osiągania wygórowanych celów. Na dłuższą metę takie zachowania nie dają wcale szczęścia – kolejna bluzka kupiona na wyprzedaży szybko przestaje cieszyć, a my spalamy się w wyścigu o awanse i sukcesy.

girl 5846034 1920gentlewoman -
Narcyzm w kulturze cyfrowej. Fot. Saydung89 z Pixabay

Slow life – jak cieszyć się życiem, osiągając cele we własnym tempie?

Odpowiedzią na te wyzwania może być slow life – czyli styl życia zakładający celowe zwolnienie, ograniczenie konsumpcji i danie sobie szansy na pełne doświadczanie tu i teraz. To podejście, w którym bardzo ważne jest dbanie o relacje z innymi, kontakt z naturą i pozwolenie sobie na rozwój we własnym tempie.

Dbaj o relacje międzyludzkie, ale i czas spędzony samemu ze sobą

Co daje szczęście w życiu? Okazuje się, że naukowcy znają odpowiedź na to pytanie. Bardzo ciekawe badania przeprowadzono na Uniwersytecie Harvarda – w ramach niezwykłego projektu Harvard Grand Study (a dokładnej: The Harvard Study of Adult Development) od 1938 roku przez 80 lat zbierano dane o ponad dwustu uczestnikach: dotyczące m.in ich zdrowia, rodzin, ścieżki zawodowej, osiągnięć, kluczowych decyzji. Przeprowadzano wywiady psychiatryczne, testy psychologiczne, testy kontrolne i badania lekarskie. Ogrom pracy badawczej przełożył się na jednoznaczne wnioski: najważniejsze są dobre relacje z innymi ludźmi: posiadanie bliskiego kręgu krewnych lub znajomych, którzy są wsparciem i na których można polegać w trudnych sytuacjach. Samotność dosłownie zabija – niemalże jak alkoholizm czy nikotynizm. Jednocześnie należy pamiętać o tym, że nie da się zbudować wartościowych relacji z innymi, zapominając o sobie i swoich potrzebach. Z tego powodu bardzo ważny jest również czas spędzony w samotności – momenty, gdy możemy spojrzeć „w głąb siebie” i uporządkować swoje myśli.

Wyznaczaj sobie cele i priorytety

Masz wrażenie, że czas przecieka Ci przez palce? Jesteś ciągle zabiegany i zmęczony, choć nic szczególnego w zasadzie nie robiłeś? Być może Twoim problemem jest to, że tracisz z oczu najważniejsze cele i priorytety. Wiele osób spala się w codziennej bieganinie, tracąc czas na rzeczy mało istotne. Zwróć uwagę na to, co pochłania Twoją energię. Oczywiście, czasami dobrze jest po prostu odpocząć i „cudownie nic nie robić”. Nie pozwól jednak „kraść” swojej uwagi niszczącym konfliktom, miałkim programom telewizyjnym i mediom, które żywią się podgrzewaniem skrajnych emocji.

Bądź blisko natury zadbaj o aktywność na świeżym powietrzu

W wielu przypadkach przyczyną złego samopoczucia może być po prostu „oddalenie” od natury: zmęczenie godzinami pracy w pozycji siedzącej, w sztucznym świetle, wśród ekranów, jedzenie wysoko przetworzonej żywności. Po całym dniu w biurze lub na kasie w supermarkecie najbardziej kuszące może wydawać się obejrzenie serialu, w rzeczywistości jednak o wiele bardziej wypoczniesz podczas długiego spaceru po lesie.

Nie gromadź niepotrzebnych rzeczy

Wiele osób przy większych porządkach czy przeprowadzce odkrywa, że jest wręcz zawalona ogromną ilością przedmiotów – ubrań, akcesoriów, pamiątek czy gadżetów elektronicznych, których wcale nie potrzebuje. W wielu przypadkach były to nieprzemyślane, spontaniczne zakupy pod wpływem emocji, w chwilach słabości, znudzenia czy zdenerwowania.

Rozwijaj swoje zainteresowania

Pasja nadaje sens życiu, pozwala zorganizować czas w sposób satysfakcjonujący. Warto spędzać dni rozwijając swoje umiejętności. To dobry sposób na nawiązywanie wartościowych relacji – dzieje się to „przy okazji”, a jednocześnie łatwiej, bo od razu w sposób naturalny pojawiają się tematy do rozmowy, wspólne problemy i wyzwania. Nie bój się próbować nowych rzeczy. Nie zawsze chodzi o to, by robić wyłącznie to, w czym masz szansę być naprawdę dobry. Nawet jeżeli nie jesteś w najlepszej kondycji fizycznej, nie oznacza to, że nie powinieneś spróbować rekreacyjnie nowej dyscypliny sportu – może okazać się, że to bardzo dobra zabawa i same korzyści dla zdrowia i sylwetki.

Zwróć uwagę na sposób, w jaki korzystasz z mediów społecznościowych

Nie ma nic złego w tym, że lubisz korzystać z Facebooka czy Instagrama. To miejsca, gdzie można odbudować relacje z dawno nie widzianymi znajomymi ze szkoły średniej, nawiązywać kontakty zawodowe czy dzielić się z innymi swoją pasją. Wszystko zależy jednak od tego, w jaki sposób spędzasz czas na tych platformach. Psychologowie odradzają zdecydowanie logowanie się wyłącznie po to, by bezmyślnie scrollować tablicę i „podglądać” innych. Bardzo często w takiej sytuacji dochodzi do niekorzystnych porównań – łatwo zapomnieć o tym, że znajomi prezentują jedynie pewien fragment swojej codzienności, odpowiednio zaaranżowany. Może powstać wrażenie, że większość osób w Twoim otoczeniu prowadzi znacznie bardziej atrakcyjne życie, co wcale nie jest prawdą.

Dbaj o siebie

Każdy, kto leciał samolotem, słyszał komunikat, by w razie konieczności najpierw założyć maskę tlenową sobie, a dopiero potem dziecku. Ta zasada ma też odniesienie do innych dziedzin życia. Jeżeli nie zadbasz o siebie, nie będziesz w stanie pomóc innym. Fakt, że pamiętasz o swoich potrzebach (na przykład dbasz o zdrowe jedzenie, aktywność fizyczną, sen czy wyciszenie) to jeszcze nie narcyzm.

Nie daj się zwariować

Pamiętaj o tym, że w życiu nie chodzi o to, by ścigać za określonym ideałem. W wielu przypadkach drogą do spełnienia jest akceptacja tego, że pewne rzeczy nie są możliwe; realistyczne spojrzenie na świat. Podążając w ślad za idealnymi selfie, filtrowanymi życiowymi momentami i kultem własnej osoby, kultura cyfrowa staje się nie tylko lustrem rzeczywistości, ale również areną dla narcyzmu i zachowań narcystycznych. Zagłębiając się w ten świat pełen pozoru perfekcji i uwielbienia własnej osoby, warto się zastanowić – czy to, co widzimy online, oddaje prawdziwą wartość jednostki

Przeczytaj także: Ichigo Ichie – japońska sztuka przeżywania niezapomnianych chwil

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *