Encyklopedia stylu – trencz

Narodziny trencza W latach 70 XIX w. Thomas Burberry opatentował nieprzemakalną i odporną na wiatr „gabardynę”,  niezwykle trwały i przyjemny w użyciu bawełniany materiał.  Kiedy wybuchła I wojna światowa, projektant otrzymał zlecenie wykonania okryć wierzchnich dla brytyjskiego wojska. Dwurzędowy płaszcz przewiązany w pasie stał się ich znakiem rozpoznawczym. Po wojnie  – trencz na stałe zagościł w naszych szafach. Doceniony wśród cywilów jako idealne okrycie wierzchnie, zapewniające ochronę przed złymi warunkami atmosferycznymi, a przy tym bardzo eleganckie.
burberry-ad-advertisement-campaign-cara-delevingne-suki-waterhouse-malaika-firth-callum-ball-tarun-nijjer-and-oli-green-by-mario-testino-the-impression-fall-2014-6
Kampania płaszczów Burberry 2014. Mat. Burberry
Militarne akcenty Już sama nazwa nawiązuje do wojskowej genezy płaszcza, bo trencz w języku angielskim oznacza po prostu okop. Przyglądając się dokładniej, znajdziemy kilka detali zdradzających jego militarny rodowód. Naramienniki służyły do eksponowania stopni wojskowych, a  reglanowy rękaw umożliwiał swobodne ruchy. Metalowe pierścienie w kształcie litery D znajdujące się przy szlufkach paska, pozwalały na zawieszenie etui z mapą lub granatów. Ochronę przed wiatrem i deszczem zapewniało dwurzędowe zapięcie na pięć par guzików, paski ściągające mankiety rękawów, skośne kieszenie z patką oraz wysoki kołnierz zapinany na haftkę z przodu. Klasyk w szafie Co sprawiło, że ten płaszcz podbił serca milionów kobiet na całym świecie? Z pewnością to zasługa jego uniwersalności! Klasyczny trencz pasuje do wszystkiego, jest doskonałym uzupełnieniem każdej garderoby i stanowi kwintesencję ponadczasowej klasy. Z biznesowym kostiumem tworzy praktyczny zestaw do pracy, a założony do jeansów i trampek pozwoli nam wyglądać stylowo podczas weekendowego wypadu za miasto. Mówiąc o trenczu, nie można także zapomnieć o mistrzowskim zestawie zaczerpniętym wprost z paryskich ulic –  płaszcz w towarzystwie cygaretek i wygodnych balerin.
breakfast-at-tiffanys-trenc-large
Klasyczny trencz na ikonie kina – Audrey Hepburn. Fot. The Telegraph
Nonszalancka elegancja Która z nas nie chciałaby poczuć się jak gwiazda filmu „Śniadanie u Tiffaniego”? To właśnie ikona stylu i elegancji Audrey Hepburn, udowodniła, że nie ma bardziej kobiecego okrycia wierzchniego niż trencz. W połączeniu z dużymi okularami słonecznymi oraz jedwabną apaszką tworzy klasyczny zestaw z nutą nonszalancji. Drogie Panie – narzućmy trencz na ramiona i pozwólmy sobie na luksus przemierzania ulic miasta w iście hollywoodzkim stylu! Polecamy również
UDOSTĘPNIJ
Skip to content