„Podróż po paryskich konceptach” – Concept store – nowe znaczenie luksusu Idea concept storów powstała jako alternatywa dla galerii handlowych, butików oraz  produktów luksusowych – które stały się dostępne masowo.  To, co wyróżnia sklepy koncepcyjne to przede wszystkim dostępność unikatowych produktów  w niewielkiej ilości oraz częstotliwość otwarcia. Zazwyczaj założyciele takich miejsc są trendhunterami, którzy dokonują skrupulatnej selekcji asortymentu według obranych przez siebie kryteriów. Jednym z najczęstszych jest wyszukiwanie niszowych marek oferujących produkty z dużym potencjałem designerskim. Należą do nich unikatowe kolekcje ubrań, meble oraz artykuły przeznaczone dla domu. Jednak koncepty wyróżniają się nie tylko oferowanymi produktami, ale i wizją kreowania doświadczeń. Całemu rytuałowi zakupów przyświeca idea zabawy oraz podróży po świecie inspiracji i emocji bazujących na doznaniach sensorycznych.  Dla mnie concept store’y pełnią formę kameralnych miejsc, przeznaczonych dla prawdziwych koneserek emocji, unikatowości oraz wytrawnego designu. To po prostu coś, co dostarcza fantazji, ale i nadaje nowego znaczenia pojęciu luksusu.
Podróż
Wnętrze paryskiego concept store’u Sézane.
Źródło: Pinterest
marynarka Dior
Marynarka Diora w concepcie Sézane.
Źródło: Pinterest
Sézane Poczucie wyjątkowości to bezapelacyjny wyznacznik, za którym podąża każda kobieta. Począwszy od swojej prezencji, po pasje, hobby, na doświadczeniach kończąc. Takim wyznacznikiem charakteryzuje się również koncept Sézane. Znajdujący się na 1 rue Saint Ficare, Sézane jest nie tylko miejscem najbardziej wysublimowanej mody, ale i miejscem, na punkcie którego oszalały Francuzki. Przechodząc po urokliwych uliczkach nierzadko można spotkać uśmiechniętą Paryżankę przechadzającą się z torbą Sézane. Designerskie opakowania, które pozwalają na wielokrotne, ale i gustowne użycie, powoli wchodzą do łask w kobiecej modzie. Coraz więcej kobiet zamienia słynne materiałowe torby, na te papierowe, sygnowane ulubioną marką. Tą wizję w koncepcji swojej marki wciela również Sézane. Cały rytuał pakowania produktów jest niczym celebracja trafnie podjętej decyzji. Każdy produkt, który znalazł się w Twoich rękach dostaje osobne opakowanie, które następnie znajdują swoje miejsce w dużej, papierowej torbie, przewiązanej subtelną, turkusową wstążką. Jednak to, co wpływa na unikatowość Sézane, to historia. Nazwa konceptu wzięła się od połączenia skróconych członów nazwiska i imienia właścicielki – Morgane Sézalory. Inspirację do swojej pracy oraz tworzenia czerpie ze swoich wspomnień, emocji, zapamiętanych obrazów z rodzinnego pobytu w Kinszasie – stolicy Republiki Konga. W ten sposób w ciągu roku powstają dwie główne, autorskie kolekcje ubrań i akcesoriów dla kobiet  pojawiające się w marcu i wrześniu. Kolekcje obfitują w artykuły przeznaczone dla domu, urody, życia codziennego, a także unikatowe wydania książek. Wartościami jakimi kieruje się Sézane to przede wszystkim bezprecedensowa obsługa, która objawia się już na wejściu w postaci konsjerża, a także najwyższa jakość tkanin, obsesja idealnego cięcia oraz oryginalność.
Sarah Lavione w gustownych wnętrzach, które aranżuje.
Źródło: Vogue.fr
Maison Sarah Lavoine
Wnętrze Maison Sarah Lavoine.
Źródło: Marie Claire
Polski akcent – Maison Sarah Lavoine Na mapie francuskich domów luksusowych nie może z pewnością zabraknąć Maison Sarah Lavoine – konceptu z polskim akcentem. Jego założycielka, Sarah Lavoine, to Polka z książęcym tytułem, pochodząca z rodziny ostatniego króla Polski – Stanisława Augusta Poniatowskiego. Sarah Poniatowski dorastała przy boku ojca Jeana Poniatowskiego – który był redaktorem naczelnym francuskiego Vogue’a oraz matki Sabine Marchal – znanej projektantki wnętrz, za którą poszła w ślady. W 2002 roku otworzyła swoją własną markę, projektując wnętrza prywatne, jak i komercyjne. W koncepcie Maison Sarah Lavoine możemy nabyć meble oraz  akcesoria dla domu w kolonialnym stylu z nutą francuskiej sielskości. Lavoine doskonale łączy w swoich projektach styl vintage z nowoczesnością. Koncept zachowany jest w formie zaaranżowanych pomieszczeń, które odznaczają się soczystymi kolorami w odcieniach intensywnego błękitu, zieleni, turkusu oraz bieli. Ich stylizację dopełniają meble wykonane ze szlachetnych materiałów oraz elementów rattanowych i wikliny. Styl Lavoine można określić jako prosty, ale dopełniony ekstrawaganckimi elementami charakterystycznymi dla francuskich wnętrz. Obecnie twórczość Sarahy Lavoine określana jest jako synonim paryskiego smaku, współczesnej estetyki oraz kunsztu doskonałości.
Concept store Merci
Plac główny przed concept store’m Merci w Paryżu.
Źródło: Spoonful of Home Design
Pościel Merci
Kolekcja pościeli w Merci.
Źródło: Pinterest
Merci Trzecim konceptem, który odznacza się bezapelacyjnym manifestem życia jest ten należący do małżeństwa – Bernarda i Marie-France Cohen. Mieszczący się na obrzeżach artystycznej dzielnicy Marais, koncept Merci” jest pochwałą życia, w którym króluje talent i twórczość. Trzypiętrowa kondygnacja, w której mieści się Merci jest powierzchnią po starej fabryce tapet, która w 2009 roku przerodziła się w miejsce dla projektów młodych, niezależnych projektantów. Merci w swoim asortymencie oprócz odzieży oraz biżuterii dla mężczyzn i kobiet oferuje przede wszystkim meble i akcesoria dla domu. To kolejny koncept, który łączy styl vintage z nowoczesnością w przejrzysty sposób, ukazując aktualnie panujące trendy. Szczególną uwagę zwraca również historia współpracy marki ze światowej sławy projektantami, do których należeli m.in Isabel Marant, czy Stella McCartney. Koncept Merci, zaaranżowany na przestrzeni 1500 mkw, skrywa w swoich wnętrzach kameralną restaurację z ogródkiem  – La Cantine de merci – oraz kafejkę – Used Books. Jak sama nazwa wskazuje, kafejka jest miejscem, w którym nie oprzesz się największym francuskim pisarzom. Jednak wyjątkowość tego konceptu podkreśla jego misja. Oparta jest ona o działania filantropijne, których celem jest poprawa warunków życia oraz edukacji dzieci. Przykładem takiego działania jest kolekcja bransoletek z zawieszkami sygnowanymi zwrotem „Merci”, z których zysk przeznaczany jest na cele charytatywne. To nie tylko działanie marki w obszarze CSR, ale i inicjatywa, która pozwala pomóc innym, jak i pamiętać o jednej z najważniejszych zasad buddy – wdzięczności.
Paris mon amour
Detale w Sézane.
Źródło: Les flâneries d’Aurélie
Francuskie koncepty z pewnością należą do jednych z tych miejsc, gdzie możemy zaczerpnąć chwili inspiracji, a także poznać aktualne trendy. Jednak to, co najbardziej intrygujące to ich historia oraz emocje, które pobudzają. Może warto ich spróbować wraz z popołudniową café au lait? Polecamy również
UDOSTĘPNIJ
Skip to content