Zastanawiasz się po co nam drzewa? Las to tlen, a tlen to życie. Jak twierdzą naukowcy, codziennie przez nasze płuca przepływa od 60 do ponad 200 g tlenu, w zależności od naszej aktywności fizycznej. Same drzewa to gigantyczny klimatyzator, który w upalne dni może schłodzić powietrze nawet o kilkanaście stopni.

 

natura wie co robi

Jeden hektar lasu liściastego może wyprodukować około 700 kg tlenu, co stanowi jego dobowe zapotrzebowanie dla ponad 2500 ludzi. Szacuje się, że jedno duże drzewo (25 m wysokości) usuwa w ciągu dnia z otoczenia tyle samo dwutlenku węgla, ile emitują dwa domy jednorodzinne. Z kolei 100-letni buk „wytwarza” w ciągu godziny1200 litrów tlenu, a 60-letnia sosna „produkuje” w ciągu doby tyle tlenu, ile potrzebują 3 osoby.
Drzewa ponadto w znaczny sposób łagodzą efekt cieplarniany i stabilizują klimat na Ziemi. Robią to poprzez utrzymywanie odpowiedniej wilgotności powietrza i łagodzenie nagłych zmian temperatury. Stanowią też naturalną zaporę dla zanieczyszczeń w powietrzu, a ich korzenie spowalniają procesy erozji gleb, przez co wpływają na zmniejszenie zanieczyszczenia wód. Drzewa służą też jako zapory przeciwwietrzne, przeciwśnieżne, a także przeciwpowodziowe, ponieważ umacniają brzegi rzek, jezior i mórz. Sadzone wzdłuż ruchliwych dróg wpływają na ograniczenie hałasu. Są domem dla tysięcy stworzeń – od owadów i ssaków po ptaki. Mają także swoje święto. Tydzień drzew przypada między 24 listopada a 2 grudnia.

artyści i drzewa

O sadzeniu drzew zrobiło się głośno za sprawą muzyka Tomasza Organka, który w każdym mieście gdzie odbywa się jego koncert, sadzi raz z zespołem drzewo lub przekazuje sadzonkę. Muzycy nadali wszystkim drzewom imiona, aby o nich nigdy nie zapomnieć. Początek dała Maria (od prof. Marii Janion), którą zasadzili przed siedzibą Radia Nowy Świat w Warszawie, a np. w Bielsku Białej przekazali sadzonkę o imieniu Bohdan – na cześć Bohdana Smolenia.
To nie pierwsza i nie jedyna inicjatywa ekologiczna ludzi kultury i sztuki. W centrum Włodawy pod topór miało pójść kilkanaście drzew z placu pełniącego funkcję rynku. Wygląda na to, że większość z nich jest do uratowania. O ich los w mediach społecznościowych upominali się między innymi Mariusz Szczygieł i właśnie Tomasz Organek.

Po co nam drzewa?
Drzewa w mieście to nie tylko skrawek zieleni o walorach estetycznych. Pomaga również w oczyszczaniu powietrza.

Drzewo w mieście

Szacuje się, że podniesienie się o jeden stopień temperatury powietrza zwiększa zużycie energii elektrycznej o 2 proc. Dojrzałe drzewo w lecie transpiruje do powietrza do 450 l wody dziennie, co odpowiada pracy pięciu dużych klimatyzatorów, pracujących 20 godz. na dobę i 5 obniżających temperaturę otoczenia o 3-7°C. Amerykanie przyjmują, że dobrze rozmieszczone na działce, dojrzałe drzewa mogą właścicielowi domu przynieść aż do 30 proc. oszczędności rocznie na klimatyzacji i od 10 do 25 proc. oszczędności na ogrzewaniu mieszkań.
Drzewa pomagają także wyrównywać tzw. „wyspy ciepła” będące skutkiem nadmiaru szkła i betonu w naszym otoczeniu. Dojrzałe drzewa mogą obniżyć latem temperaturę powietrza nawet o 11 stopni w porównaniu do terenów bez drzew. Co więcej, pokrycie parkingu w 50 proc. drzewami powoduje redukcję o 1 tonę toksycznych węglowodorów aromatycznych. Drzewa mają także bezpośredni wpływ na zanieczyszczenia miejskie. Liście drzew zatrzymują kurz i pyły oraz pomagają usuwać z atmosfery toksyczne substancje. Dobrze usytuowane drzewo jest buforem chroniącym nas nie tylko przed zanieczyszczeniami, ale także przed hałasem miejskim, dlatego tak ważne jest sadzenie ich wzdłuż ulic i dróg. Okazuje się, że drzewa redukują hałas nawet o 50 proc.

Jak widać sadzenie drzew jest najtańszym sposobem poprawy jakości środowiska przyrodniczego i społecznego. Ich znaczenie przyrodnicze jest wielorakie i trudne do przeceniania. Ludzi zaś trzeba przekonać, że wydawanie pieniędzy na drzewa nie jest kaprysem i pustym gestem, ale wysoko opłacalną inwestycją, która przynosi konkretne korzyści ekonomiczne i społeczne.

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Skip to content