Jeden dzień w Mindelo. Cabo Verde, czyli Wyspy Zielonego Przylądka, to archipelag wysp na Oceanie Atlantyckim położony na wysokości Senegalu. Jedną z 9 zamieszkałych wysp jest S.Vicente. To właśnie tam znajduje się Mindelo, drugie co do wielkości miasto archipelagu, na którym właśnie lądujemy. Jak na prawdziwą Mindelenkę przystało, poranek zaczniemy na plaży Laginha. Czy istnieje bowiem lepszy sposób na przywitanie dnia, jeśli nie zanurkowanie w błękicie oceanu i posłanie uśmiechu symbolowi wyspy – górze Monte Cara, którą widać jak na dłoni z Laginhi? Jeśli dzień jest pogodny, widać również sąsiednią górzystą wyspę Santo Antão.

 

Jeden dzień w Mindelo

Mindelo to typowe miasto portowe, które jest bazą paliwową dla statków oceanicznych. Będąc na Wyspach Zielonego Przylądka nie sposób tam nie zajrzeć. Pięknie położone, z rozległą plażą, pysznym jedzeniem i przemiłymi ludźmi. 

Miasto słynie przede wszystkim z odbywającego się tu co roku karnawału. Ludzie wychodzą na ulice, aby tańczyć i śpiewać. Przypada on zazwyczaj na połowę lutego, jednak przygotowania do niego zaczynają się znacznie wcześniej. Budowane są specjalne sceny i wozy z platformami. Tancerki całymi dniami ćwiczą choreografię i przygotowują stroje na tę specjalną okazję. 

wyspa inna niż wszystkie

Czas na coś dla ciała, czyli tradycyjne śniadanie. A jeśli śniadanie – to musi to być najbardziej typowa potrawa Cabo Verde, czyli catchupa. Jej podstawowym składnikiem jest kukurydza. Oprócz niej, w garnku może wylądować fasola, marchewka, maniok lub inne warzywa, ryba lub wieprzowina. Na śniadanie je się ją podsmażaną z jajkiem lub rybą. I popija kawą. Jest to potrawa bardzo pożywna, dzięki której na długo starczy sił. No, przynajmniej do drugiego śniadania lub obiadu.

jeden dzień w Mindelo
Źródło: Pinterest

Po śniadaniu wybieramy się na Mercado Municipal, czyli rynek z warzywami i owocami. Najlepsza pora na zakupy to godzina 11.00, bo wtedy właśnie docierają tu świeże towary z sąsiedniej wyspy, Santo Antão. Gdy zabraknie nam sił, nabierzemy energii popijając kawę w lokalnej kafejce. A potem możemy powoli planować obiad. Najlepiej skusić się na rybę – prosto z oceanu. Świeże ryby na Cabo Verde smakują wyjątkowo – wystarczy spytać każdego, kto miał okazję spróbować steku z tuńczyka.

Dzień można zakończyć tylko w jeden sposób: podziwiając zachód słońca, tym bardziej, że są tu naprawdę olśniewające. A wieczorem możemy zanurzyć się w niezwykłej atmosferze miasta. Mindelo nie bez powodu znane jest jako stolica kultury i jak na rodzinne miasto Cesarii Evory przystało, nie brakuje w nim miejsc, w których wieczorami rozbrzmiewa muzyka na żywo. Pozostaje tylko dobrze się bawić.

 

proponowana playlista

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Skip to content